Brzydule

Fizyczne transformacje aktorów na potrzeby roli nie są niczym nowym. Aktorzy chudną, tyją, zmieniają kolor włosów, nakładają charakteryzację. Czasem, by uwiarygodnić rolę, wystarczy prosty zabieg w postaci braku makijażu. I choć powinien być to naturalny widok, piękna hollywoodzka gwiazda w surowym wydaniu wciąż potrafi zaskoczyć. Część krytyków filmowych ironizuje, że czasem by zdobyć Oscara, wystarczy przyczepić sztuczny nos. I faktycznie, Akademia ma wyjątkową słabość do pięknych aktorek w „brzydkim” wydaniu. Potwierdza to poniższa lista – oto aktorki, które zdecydowały się na odważne, ekranowe metamorfozy.

Grace Kelly, „Dziewczyna z prowincji”, 1954


Grając Geogrie, lojalną żonę upadłego aktora, piękna aktorka zdecydowała się na występ bez makijażu i w ciemniejszych włosach. Za tę rolę Kelly dostała jedynego w swojej karierze Oscara, choć konkurencja była w tym roku wyjątkowo ostra – w tej samej kategorii nominowana była m.in. Judy Garland, wcześniejsza laureatka Złotego Globu za rolę w „Narodzinach gwiazdy”. Garland nie mogła uczestniczyć w ceremonii ze względu na pobyt w szpitalu po narodzinach synka. Zawierzając pogłoskom o pewnej wygranej, telewizja NBC wysłała do aktorki ekipę telewizyjną, która miała transmitować jej wypowiedź po otrzymaniu nagrody. Kiedy ze sceny padło nazwisko Kelly, ekipa bez słowa opuściła pokój Garland. Rozgoryczona aktorka nie mogła pogodzić się z przegraną, a Oscar przyznany Kelly do dziś wzbudza kontrowersje i często wymieniany jest na liście największych pomyłek Akademii Filmowej.

Cameron Diaz, „Być jak John Malkovich”, 1999

Przemiana aktorki w nieśmiałą, zahukaną Lottę odbyła się za pomocą kliku prostych, acz efektownych trików. Aktorka wystąpiła bez makijażu, jej blond włosy przykryła strzępiasta peruka, a niebieskie oczy zasłoniły brązowe soczewki. Wizerunku dopełniły bezkształtne ciuchy, które zmieniły aktorkę nie do poznania.

Nicole Kidman, „Godziny” , 2002

Nicole Kidman jako Virginia Woolf wystąpiła bez makijażu, za to ze sztucznym nosem, który sprawił, że wiele osób nie mogło aktorki rozpoznać. Gdy przymierzała go po raz pierwszy, miała obawy, że wygląda absurdalnie. Te się jednak nie potwierdziły, bo za rolę w „Godzinach” otrzymała swego pierwszego Oscara. Nominacja ominęła za to makijażystów, gdyż okazało się że zbliżenia w filmie zostały wyretuszowane tak, aby nie widać było łączenia między sztucznym nosem a twarzą aktorki.

Joan Crawford, „Twarz kobiety”, 1941

Joan Crawford nie należała do aktorek które chętnie oszpecają się dla roli. Dlatego, gdy w 1941roku wystąpiła w dramacie „Twarz kobiety”, jej zdeformowana sztuczną blizną twarz wywołała szok. Za makijaż odpowiedzialny był Jack Dawn, który wsławił się charakteryzacją do takich filmów jak „Czarnoksiężnik z Oz” czy „Doktor Jekyll i pan Hyde”. Blizna Joan Crawford była tak realistyczna, że Louis B. Mayer zabronił udostępniać jej zdjęcia prasie. Po premierze dziennikarze rozwodzili się nad odwagą aktorki, która zgodziła się na szokującą wówczas deformację. Krytyka była zachwycona rolą aktorki , ale Crawford nie otrzymała za nią żadnej nagrody. Jednak gdy cztery lata później odbierała Oscara za rolę w „Mildred Pierce”, była przekonana,  że na ów sukces złożył się również występ w „Twarzy kobiety”.

Elizabeth Taylor, „Kto się boi Virginii Woolf?”, 1966

Wstrząsający obraz, który przyniósł Elizabeth Taylor jednego z dwóch Oscarów w karierze. W czasie kręcenia filmu aktorka miała zaledwie 32 lata, ale jej bohaterka co najmniej dekadę więcej. Aby uwiarygodnić swą postać, Taylor przytyła, przefarbowała włosy i modulowała głos, by wydawał się starszy. W transformacji pomógł Gordon Bau, który zadbał o odpowiedni makijaż – ciężką mascarę na oczach i głębokie cienie pod nimi.

Bette Davis, „Prywatne życie Elżbiety i Essexa”, 1939

Bette Davis nigdy nie wahała się przed zmianą wyglądu na potrzeby roli. W bogatej filmografii aktorki nie zabrakło więc filmów, w których jej wizerunek  daleki był od glamour. Jedną z najbardziej drastycznych przemian była charakteryzacja do roli królowej Elżbiety I w filmie z 1939 roku. Davis miała wtedy 31 lat, a grana przez  nią postać ponad 60. Aby uwiarygodnić rolę, aktorka zdecydowała się na zgolenie włosów, by podnieść czoło o  siedem centymetrów. Zgoliła również brwi, które zastąpiono narysowanymi kredką cienkimi liniami.  Makijażysta Perc Westmore perfekcyjnie wymodelował jej twarz, zmieniając za pomocą szminki kształt ust i dodając pod oczami cienie. I choć metamorfoza była niezwykła, a krytycy docenili rolę Davis, to tym razem obyło się bez nagród. Aktorka została za to doceniona za inny film z tego samego roku – za „Mroczne zwycięstwo” otrzymała nominację do Oscara.

Charlize Theron, „Monster”, 2003

Rola Theron pozostaje jedną z najbardziej zdumiewających przemian w historii kina. Aktorka przytyła, zdecydowała się na chemiczne zniszczenie włosów, założyła sztuczne zęby i soczewki kontaktowe. Utleniono i zmieniono jej kształt brwi, aby nadać twarzy gniewny wyraz. Na jej gładką cerę makijażysta Toni G ręcznie nanosił wszelkie przebarwienia  i plamy.  Efekt był niezwykły, choć niestety nie doczekał się nominacji. Nagrodę otrzymała za to sama Theron, zdobywając pierwszego w swej karierze Oscara.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s