Słomiany wdowiec

Nagły podmuch wiatru unosi wysoko białą sukienkę Marilyn Monroe, odsłaniając jej uda. Ta, śmiejąc się, próbuje przytrzymać fruwającą wokół jej bioder tkaninę – to jeden z najsłynniejszych obrazów w historii kina. Tyle tylko, że nigdy nie pojawił się w filmie…

Scenariusz „Słomianego wdowca” oparty był na popularnej w latach 50. broadwayowskiej sztuce autorstwa George’a Axelroda o tym samym tytule. Historia opowiada o perypetiach Richarda, którego żona wraz z dzieckiem wyjeżdżają na wakacje, zostawiając go samego w mieście. Nie dane mu jednak zaznać spokoju, bo piętro wyżej zamieszkuje atrakcyjna, młoda sąsiadka, której obecność skutecznie wytrąca go z równowagi. Richard przeżywa katusze – z jednej strony kierują nim nieujarzmione żądze, z drugiej usiłuje trzymać się moralnych przykazów.

Lata 50. w Hollywood nie wróżyły niczego dobrego fabule, która w wersji teatralnej odważnie potraktowała temat zdrady małżeńskiej. Reżyser, Billy Wilder, od początku natykał się na przeszkody. Główną z nich był Kodeks Haysa obowiązujący od lat 20., który stanowił zbiór zasad, jakimi musieli kierować się filmowcy, aby nie obrazić moralności widzów. Jeden z punktów Kodeksu mówił, że zdrada małżeńska nie może być w filmach obiektem śmiechu i żartów. Zapis niemal zabójczy dla komedii, której osią jest właśnie niewierność. Jakby tego było mało, na planie zawsze obecny był przedstawiciel Katolickiego Legionu Przyzwoitości, który dbał, aby film nie obraził uczuć religijnych widzów. I rzeczywiście, wszelkie moralnie wątpliwe wątki zniknęły ze scenariusza, co drastycznie zmieniło wymowę filmu. Jednak cenzorzy nie przewidzieli jednego… Marilyn Monroe. Jej sugestywna zmysłowość zrekompensowała braki scenariusza i pozwoliła przemycić na ekran frywolną atmosferę oryginału. Wilderowi udało się też ocalić od wycięcia scenę, w której naga, zasłonięta jedynie kwiatami Marilyn opowiada Richardowi o tym, jak radzi sobie z upałami chłodząc bieliznę w lodówce.

Styl

Marilyn, choć jej postać w scenariuszu nie ma nawet imienia (określana jest mianem dziewczyny), intensywnie zaznaczyła swoją obecność na ekranie, spychając na drugi plan Toma Ewella, grającego Richarda. Bohaterka ocieka seksem, ale równocześnie wydaje się być tego zupełnie nieświadoma. Jest zabawna, urocza i naiwna. Z drugiej strony stroje, jakie nosi, zadają kłam temu wizerunkowi – jej styl jest wyzywający i seksowny. Jeśli sukienka, to obcisła do granic możliwości, jeśli koszula, to tylko z głębokim dekoltem. Nie ma jednak wątpliwości, że bohaterka nie jest świadomą swej siły uwodzicielką – wydaje się nie dostrzegać efektu, jaki wywiera na mężczyznach.

Biała sukienka

Pamiętną sukienkę Marilyn zaprojektował kostiumograf Travilla, który odpowiedzialny był za większość jej znanych kreacji zarówno na ekranie jak i poza nim. Słynna scena początkowo nakręcona została na Lexington Avenue w Nowym Jorku, ale tłumy gapiów zachowywały się tak głośno, że trzeba było nakręcić ją od podstaw w studiu, w którym zbudowano replikę ulicy. Wśród obserwatorów na nowojorskim planie obecny był też ówczesny mąż Marilyn, Joe DiMaggio. Widok żony z uniesioną wysoko sukienką, wśród podekscytowanego tłumu doprowadził go do wściekłości. Kilka tygodni później ich małżeństwo przestało istnieć. Słynne ujęcie Marilyn zostało wykorzystane w promocji filmu – jego odbitkę o wysokości 16 metrów ustawiono na Times Square, ale nigdy nie znalazło się ono w filmie. Cenzorzy uznali je za zbyt wyzywające, dlatego w „Słomianym wdowcu” widać tylko jak sukienka aktorki unosi się zaledwie nad kolana.

Makieta Marilyn na Times Square

Rola w „Słomianym wdowcu” z jednej strony przypieczętowała status seksbomby aktorki, ale z drugiej udowodniła też jej talent komediowy. Lekkość i komizm granej przez nią dziewczyny są najmocniejszą stroną filmu i nadal stanowią źródło doskonałej rozrywki.

Zwiastun:

Tytuł: Słomiany wdowiec/The Seven Year Itch
Rok: 1955
Reżyseria:  Billy Wilder
Obsada: Marilyn Monroe, Tom Ewell, Evelyn Keyes
Kostiumy: Travilla

Advertisements

One thought on “Słomiany wdowiec

  1. Pingback: Frywolny „Słomiany wdowiec” – Cinema Undressed « some like it classic

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s